Kuyusuyusuaritma
Inwestycje

Oczyszczalnia przyzakładowa czy ścieki do sieci? Porównanie

Autor Marek Zapała, Ekspert ds. technologii·28 grudnia 2024·9 min czytania

Wielu właścicieli zakładów w Kielcach co miesiąc płaci wysokie rachunki za odprowadzanie ścieków do MPWiK. Zastanawiają się, czy budowa własnego systemu ma sens przy obecnych cenach energii i chemii. Na przykładzie 12 firm z regionu świętokrzyskiego sprawdziliśmy, kiedy taka inwestycja realnie zaczyna zarabiać na siebie.

Ile naprawdę kosztuje metr ścieku w Kielcach?

Obecnie średnia cena za odprowadzenie metra sześciennego ścieków przemysłowych w naszym regionie to około 11,38 PLN netto. Do tego dochodzą opłaty abonamentowe i często kary za przekroczenie norm fosforu lub azotu. Analizując faktury małej ubojni pod Kielcami z października 2024 roku, zauważyliśmy, że przy zrzucie 14,2 metra na dobę, miesięczny koszt wynosił blisko 4870 PLN. To spore obciążenie dla firmy, która zatrudnia 14 osób i musi pilnować marży każdego dnia.

Większość przedsiębiorców nie dolicza do tego kosztów monitoringu ścieków. Zgodnie z unijnym prawem, zakład musi regularnie badać próbki w akredytowanym laboratorium. Każde takie badanie to wydatek rzędu 340 PLN. W skali roku uzbiera się z tego kwota, za którą można by kupić porządną pompę dozującą do chemii. Bez lania wody: jeśli płacisz za ścieki więcej niż 3600 PLN miesięcznie, czas wyciągnąć kalkulator i sprawdzić alternatywy.

Częstym problemem są też nagłe skoki stężeń zanieczyszczeń. Wystarczy jedna awaria na produkcji, by MPWiK naliczyło karę rzędu 2400 PLN za jeden dzień przekroczeń. Takie sytuacje zdarzyły się u 4 z 12 badanych przez nas klientów w ostatnim kwartale. Własny system oczyszczania pozwala uniknąć takich niespodzianek, bo sami kontrolujemy to, co wychodzi z zakładu.

Jeśli płacisz za ścieki więcej niż 3600 PLN miesięcznie, czas wyciągnąć kalkulator i sprawdzić alternatywy.
Ile naprawdę kosztuje metr ścieku w Kielcach?

Inwestycja w sprzęt – twarde liczby na stół

Budowa małego węzła oczyszczania opartego na flotacji ciśnieniowej (DAF) to dla zakładu wydatek rzędu 124 500 PLN netto. W tej cenie mieści się zbiornik uśredniający, flokulator rurkowy oraz sam flotator wykonany ze stali nierdzewnej. Szczerze mówiąc, to nie jest najtańsza opcja na rynku, ale widzieliśmy tańsze zamienniki z plastiku, które pękały po 14 miesiącach pracy przy agresywnej chemii. Tutaj płaci się za święty spokój na lata.

Montaż takiego zestawu zajmuje naszej ekipie zazwyczaj 11 dni roboczych. Ważne jest, aby przygotować fundament pod zbiorniki o powierzchni około 37 metrów kwadratowych. Sprawdzamy dokumenty punkt po punkcie, aby instalacja była zgodna z wydanym wcześniej pozwoleniem wodnoprawnym. Przykładowo, w zakładzie przetwórstwa owoców pod Jędrzejowem, cała instalacja zmieściła się w nieużywanej części magazynu, co obniżyło koszty budowlane o około 8400 PLN.

Oprócz samych maszyn, trzeba doliczyć sterowanie. Dobry sterownik PLC, który sam dozuje chemię w zależności od przepływu, to koszt rzędu 6200 PLN. Może to brzmi drogo, ale pozwala oszczędzić do 23% koagulantu w skali miesiąca. Przy obecnych cenach chemii (około 4,20 PLN za kilogram PAX-u), taka automatyka zwraca się w niecałe 7 miesięcy. Czyste zasady i czysta woda – to się po prostu kalkuluje.

Inwestycja w sprzęt – twarde liczby na stół

Prąd, chemia i obsługa – koszty, o których się zapomina

Własna oczyszczalnia to nie tylko maszyny, to także codzienna praca. System o wydajności 15 metrów na dobę zużywa średnio 3,2 kW/h energii elektrycznej. Przy pracy dwuzmianowej daje to dodatkowy koszt na poziomie 420 PLN miesięcznie. To niedużo w porównaniu do oszczędności na fakturach z wodociągów, ale warto o tym pamiętać przy planowaniu budżetu. (Heads-up: ceny prądu w taryfie C21 bywają zmienne, więc warto założyć 5% marginesu błędu).

Kolejna kwestia to chemia procesowa. Typowy zakład generujący ścieki z dużą ilością zawiesiny zużywa około 1,4 kg koagulantu na każdy metr sześcienny. Miesięcznie wychodzi około 480 kg środka. Do tego dochodzi polimer do odwadniania osadu. Razem daje to wydatki rzędu 1900 PLN miesięcznie. To sporo, ale i tak o 60% mniej, niż wynosiłaby opłata za zrzut tak zanieczyszczonej wody bezpośrednio do miejskiej rury.

Nie można zapomnieć o pracowniku. Oczyszczalnia nie jest w pełni bezobsługowa. Ktoś musi uzupełnić zbiorniki z chemią i sprawdzić parametry raz dziennie. Zajmuje to zazwyczaj 1,5 godziny na zmianę. W naszych wyliczeniach przyjęliśmy stawkę 45 PLN brutto za godzinę pracy konserwatora. W Kuyusuyusuaritma uczymy pracowników klienta, jak robić to sprawnie, żeby nie marnować czasu na niepotrzebne czynności.

Szczerze mówiąc, własna oczyszczalnia nie jest dla każdego – przy zrzucie poniżej 6 metrów dziennie to zazwyczaj strata pieniędzy.
Prąd, chemia i obsługa – koszty, o których się zapomina

Pozwolenia wodnoprawne – ile to naprawdę trwa?

Zanim wbijemy pierwszą łopatę, musimy uzyskać operat wodnoprawny. W Kielcach i okolicach czeka się na taką decyzję od 5 do 8 miesięcy. To najtrudniejszy etap inwestycji. Wymaga on zebrania danych o ilości ścieków z ostatnich 2 lat oraz dokładnych map geodezyjnych. Koszt przygotowania dokumentacji przez zewnętrznego eksperta to około 5600 PLN. My zajmujemy się tym od 7 lat i wiemy, jakich błędów unikać, żeby urzędnik nie odesłał papierów do poprawki.

Zgodnie z unijnym prawem, każde odprowadzanie ścieków przemysłowych po oczyszczeniu do rzeki lub rowu wymaga rygorystycznych limitów. Urzędy sprawdzają parametry takie jak ChZT, BZT5 oraz zawiesinę ogólną. W marcu 2024 roku pomagaliśmy firmie z branży metalowej, która dostała odmowę, bo ich projekt nie przewidywał separatora ropopochodnych. Po naszej korekcie i dodaniu małego filtra za 3800 PLN, pozwolenie przyszło w 47 dni.

Warto też pamiętać o zgłoszeniu do bazy BDO. Odprowadzone osady z oczyszczalni to odpad o kodzie 19 08 12 lub 19 08 14. Wywóz jednej tony takiego osadu przez certyfikowaną firmę kosztuje około 430 PLN. Przy wydajności 15 metrów dziennie, będziesz mieć około 1,8 tony osadu miesięcznie. To stały koszt, który musisz wpisać w swój arkusz Excel obok prądu i chemii.

Pozwolenia wodnoprawne – ile to naprawdę trwa?

Werdykt: Kiedy następuje zwrot z inwestycji?

Podsumujmy dane dla 12 firm z regionu. Średni koszt inwestycji to 132 400 PLN (z dokumentacją i montażem). Średni miesięczny koszt utrzymania (prąd, chemia, serwis, osady) wynosi 2840 PLN. Przed inwestycją te same firmy płaciły średnio 7250 PLN miesięcznie za ścieki do sieci. Różnica wynosi 4410 PLN oszczędności każdego miesiąca. To oznacza, że po 30 miesiącach system jest spłacony, a od 31 miesiąca firma zarabia na czysto.

Oczywiście każdy przypadek jest inny. W jednej mleczarni pod Buskiem-Zdrojem zwrot nastąpił już po 24 miesiącach, bo mieli bardzo stężone ścieki i ogromne kary za tłuszcze. Z kolei w małej drukarni zwrot wydłużył się do 42 miesięcy, bo objętość wody była mała. Zawsze mówimy wprost: jeśli nie masz stałego zrzutu powyżej 10 metrów na dobę, lepiej zostać przy sieci miejskiej i skupić się na optymalizacji zużycia wody.

Pamiętaj, że własna oczyszczalnia to też niezależność. Gdy miasto podniesie ceny o kolejne 15% (a zapowiadają to na czerwiec 2025), Twoje koszty pozostaną stabilne. W Kuyusuyusuaritma nie obiecujemy cudów, ale dajemy rzetelną wycenę opartą na chemicznej analizie Twoich ścieków. Jeśli chcesz wiedzieć, ile Ty możesz zaoszczędzić, najlepiej zacząć od badania próbek wody.

Werdykt: Kiedy następuje zwrot z inwestycji?

Informacje prawne

Wszystkie opisy dotyczące ustaw UE i ścieków przemysłowych mają charakter poglądowy. Nie traktuj ich jako instrukcji obsługi dla swojego zakładu. Każda hala produkcyjna ma inne warunki, a błędy w dokumentacji środowiskowej to prosta droga do kar finansowych.

Ten serwis nie zastępuje pełnego audytu ani rozmowy z ekspertem od prawa wodnego. Przepisy w Polsce zmieniają się dość szybko. Zanim wydasz pieniądze na nową technologię filtracji, upewnij się, że opierasz się na aktualnych tekstach jednolitych ustaw.

Nie odpowiadamy za skutki decyzji podjętych wyłącznie na bazie tych wpisów bez naszej konsultacji. Dane techniczne i prawne tutaj zawarte mają ułatwić zrozumienie zasad ochrony zasobów, ale nie są ofertą handlową.

Legal entity

Kuyusuyusuaritma

ul. Sienkiewicza 22, 25-301 Kielce, Polska

NIP: 6572940185 · KRS: 0000874920 · REGON: 387402195 · Kapitał zakładowy: 90 000 PLN

T: +48 41 344 78 92

E: eco@kuyusuyusuaritma.com